Telewizory LED, LCD, 4K zapewniają wysoką jakość obrazu z dodatkową możliwością jego oglądania w trzech wymiarach, przy użyciu odpowiednich, dedykowanych okularów (aktywnych lub pasywnych). Technologie 4K UHD sprawia, ze obraz wydaje sie być tak blisko, jakby można było go dotknąć czy też uczestniczyło się w wydarzeniach oglądanych na ekranie. Dzięki tej technologii zyskujemy piękny i szczegółowy obraz. Porównaj najważniejsze parametry takie jak: przekątna ekranu, rozdzielczość, częstotliwość odświeżania czy dźwięk i wybierz telewizor odpowiedni dla siebie!

Philips 55PUS7502 czy Sony KD-55X8509

Wynik

Brak zwycięzcy
Sprawdź cechy obu produktów i zdecyduj sam
Philips 55PUS7502
Sony KD-55X8509
Remis

Cechy

Philips
Philips 55PUS7502
czy
Sony
Sony KD-55X8509
DANE PODSTAWOWE
Producent
Philips
Producent
Sony

Opinie

100% poleca ten produkt

Philips 55PUS7502
  1. Miałem dylemat pomiedzy LG 55Sj800, Sony KD 55 8599, Samsung UE55MU7042 oraz Philips 7502. Dlaczego właśnie philips? Zacznijmy od spraw błachych...wygląda obłędnie. Ambilight to naprawdę super efekt, ale wyciskanie kitu że to dodaje kilka cali to głupota. Ale wygląda to po ciemku super. Pilot z klawiaturą, więc nie trzeba łączyc niczego dodatkowego przez bluetooth. Obraz kryształ... Porównując z Sony...9,5 / 10. Sony jednak ekran ma minimalnie lepszy. Szybkość działania...nie zauważyłem żadnych opóźnień, lagów itp. Android działa płynnie, internet chodzi szybko (przy 300MB/s przez wifi) żadnych zacięc. Film odtwarzany na CDA w 1080p chodzi płynnie. YouTube szybko i sprawnie. Filmy z pendrive chodzą też płynnie. Połączenie ze smartfonem...dziala jak pilot. Poza tym dźwięk...Philips ma 45w głośnik z przodu +bas z tyłu...mało kto o tym mowi. To tak w ramach wstępu. Dlaczego nie telewizory wspomniane na początku? SONY- tnie się na necie. Filmy z pendrive...pierwszy działał, drugi nie (porównywałem w sklepie AVI i MKV) obraz jak wspominałem 10/10 (philips 9,5/10). Zależy mi na super obrazie oraz na necie, więc sony odpada. LG...niby ok, ale dłużej myślał w menu w porównaniu z philipsem, poza tym słabe głośniki oraz przebarwienia (biało) na brzegach Tv. Nawet jeśli ktoś zarzucił że philips też to ma, to ambilight to niweluje... Choć ja nie zauwazylem jaśniejszy ramek tak jak lg. Samsung...Samsunga każdy mi odradzał, każdy sprzedawca mówił ze jest dużo więcej reklamacji w porównaniu do konkurencji. Ale podczas testu chodziło o sprawdzenie na żywo a nie na opinii sprzedawcy. Filmy działały, net i menu chodziły opornie a to był priorytet. Mam wrażenie że Samsung zaczyna zostawić w tyle...a szkoda. Kąty widzenia...ja wieszam tv więc nie zwracałem aż takiej uwagi na to bo nie musiałem, ale sony wg mnie miało troche lepsze kąty widzenia, ale mówimy tu o naprawdę małych różnicach... jak się domyślam, ktoś stwierdzi że to baaardzo ważne; nie wnikam Abstrahując od wspomnianych konkurencyjnych modeli (dopuszczałem do siebie myśl że dołożę trochę kasy) Każdy producent ma już w swojej ofercie OLED i QLED. Jeśli ktoś chce OLED i QLED...hmm, różnice w obrazie niewielkie...może w przypadku 4K ktoś zauważy, ale przeciętny Kowalski przesiadając się z "starego Tv" na nowy nie ma szans...a min 2tys PLN trzeba dołożyć Podsumowując. Philips na 1 miejscu!! Jeśli komuś szkoda kilku stówek to kupcie LG. Reszta niewarta uwagi

    Opinie napisał(a) vipp2 dnia

  2. Telewizor strzał w 10! Moim zdaniem wart ceny i to widać pod każdym względem po pierwsze estetyka wykonania w porównaniu do niego całą reszta którą porównywałem wyglądała przy nim po prostu słabo, powieszony na ścianie wygląda jak obraz, Po drugie jakość obrazu no po prostu REWELACJA Czysty ostry obraz z bardzo ładną jasnością i kontrastem a do tego jeszcze te światełka z tyłu, powiem tak znajomi już mi go zazdroszczą a więc tym bardziej jestem zadowolony. Polecam sprawdzić bo naprawdę warto

    Opinie napisał(a) Sebastian dnia

  3. Całościowo telewizor jest ok, chociaż mam poważne zastrzeżenie do matrycy. Przede wszystkim nierównomierność podświetlenia jest bardzo widoczna przy ciemnym obrazie. Jeśli film nie wypełnia całości ekranu w pionie(i są panoramiczne czarne pasy na górze i na dole), to jest to widoczne cały czas. Druga sprawa - telewizor najlepiej oglądać ze sporej odległości i idealnie na wprost. W przeciwnym wypadku zastosowana tu matryca powoduje przejaśnienia w regionach, na które patrzy się pod sporym kątem. Między telewizorem a kanapą mam około 3-3,5 metra i przy takej odległości jest to już zauważalne, więc warto o tym pamiętać. Polecam przed zakupem(w miarę możliwości) włączyć całkowicie czarny ekran i dobrze się mu przyjrzeć przy różnych trybach obrazu. Wady wychodzą najbardziej przy dużych jasnościach(np. tryb "jaskrawy"). Aplikacje i sam Android działają bardzo dobrze, pilot z klawiaturą bardzo się przydaje, chociaż brakuje tu opcji używania go jako "myszy"(poruszanie kursorem za pomocą poruszania pilota). Dźwięku na pewno nie można określić jako dobry. Jest ewidentnie średni, ze zbyt dużą ilością średnich tonów. Złącza usb i hdmi na boku telewizora są bardzo głęboko, więc nie można go powiesić zbyt blisko ściany, jeśli chce się mieć dostęp (swobodnie podłączyć pendrive czy laptopa po kablu). Ambilight to ciekawy dodatek, ale dla wielu osób na pewno będzie to zwykły "bajer". Żaden ze statycznych trybów nie nadaje się na wieczorne, nastrojowe światło, bo jest zbyt jasne i zbyt zimne. Całościowo na pewno nie jest to sprzęt warty tej kwoty (~4500zł w chwili pisania tej opinii).

    Opinie napisał(a) Tomek dnia

    Wady
    podświetlenie matrycy

0% poleca ten produkt

Sony KD-55X8509
  1. Czy ktoś znalazł sposób na nagrywanie programów na tym TV? Miało być pół roku temu dodane, ale ciągle nie ma tej funkcji i Sony odkłada termin jej wprowadzenia w nieskończoność. Pomóżcie, bo jakaś masakra z tym nagrywaniem.

    Opinie napisał(a) Paweł dnia

  2. Ludzie, nie dajcie się zmanipulować, nie ufajcie pozytywnym opiniom, które tu ludzie wypisują. Pewnie są świadomi błędu jaki popełnili, być może namówili swoje rodziny na wydatek swoich wszystkich oszczędności i teraz nie mogą im w oczy spojrzeć, więc próbują szukać tu pocieszenia. Ja też wywaliłem na niego kasę odkładaną przez wiele miesięcy i wiem jak to boli! Posłuchajcie własnego rozumu i pobawcie się tym telewizorem w sklepie. Wydrukujcie sobie litanię błędów, które ktoś tu wypisał i na własne oczy przekonacie się, że większość z nich nadal nie działa, albo się sypie. Mnie też zapewniano w sklepach, że to najlepszy telewizor na rynku, że plotki w internecie o krzaczącym się androidzie to bzdury. Dałem się namówić, bo była promocja 14%. I pewnie nie żałowałbym zakupu, gdyby wszystko w tym tv działało jak trzeba. Niestety to co piszą w necie to prawda, telewizor chrzani się cały czas i właściwie jedyna metoda, żeby w ogóle go używać, to włączyć i się nie dotykać. Najlepiej nawet go nie wyłączać, bo też potrafi się zawiesić! A wystarczy trochę mocniej pogrzebać w funkcjach smart, żeby doprowadzić go do stanu totalnej rozsypki. Najbardziej żałuję, że nie kupiłem przez internet, bo odesłałbym go jeszcze tego samego dnia gdy go kupiłem!!! Czuję się okłamany przez sprzedawców i producenta. Granda!

    Opinie napisał(a) *****klient dnia

  3. Po pierwsze to widzę tu literówkę w nazwie - powinno być Sony KD-55X8509C. Mam nadzieję, że piszę opinię w prawidłowym miejscu, ale innego nie znalazłem. Po drugie - Android to porażka i do tego będę głównie nawiązywał. Jak to się mówi "nieszczęścia chodzą parami". Parę miesięcy temu padł nam wysłużony TV w salonie. Skusiliśmy się na Philipsa z Ambilight. Radość trwała 2 tygodnie, bo szlag nas trafił i zwróciliśmy go do sklepu. Wymieniliśmy na LG ale trafiliśmy na felerny egzemplarz w którym nie świecił cały pasek pikseli. Mogliśmy czekać kilka dni na wymianę w serwisie, albo znowu oddać go do sklepu. Oddaliśmy i tym razem padło na Sony. Wróciliśmy do Androida i od razu przypomniały się wszystkie problemy, które przerabialiśmy w Philipsie. Ale tym razem przynajmniej matryca była w porządku, więc cierpliwie czekaliśmy na aktualizacje, żeby chociaż ten Android przestał się wieszać. Wielkim błędem było powieszenie TV na ścianie, bo zabrakło mi kabla i musiałem ukryć wtyczkę w listwie kablowej. Teraz co kilka dni muszę nurkować za szafkę, żeby wypiąć wtyczkę gdy TV się zawiesi. Strasznie to upierdliwe, a niestety wiesza się regularnie, mimo najnowszych aktualizacji z grudnia. Być może to problem karty CI+, ale nie mam dekodera, więc trudno mi ocenić. Wkurza mnie, że Sony co jakiś czas wypuszcza poprawkę, która naprawia jakiś problem, a psuje kilka innych. Teraz telewizor potrafi się zawiesić przy zmianie kanału. Jeśli ktoś ma dekoder, to pewnie nie odczuje tego problemu. Najbardziej irytujące jest to, że od samego początku nie mogę nic nagrywać a na stronie Sony wyczytałem, że ta funkcja zostanie wprowadzona dopiero na wiosnę 2016 roku! W sypialni mamy stary 32" telewizor i on takie rzeczy potrafił od początku, a tu wielkie, drogie Sony nie potrafi! Masakra jakaś. Tyle jeśli chodzi o system. Jakość obrazu bardzo ładna, ale szczerze mówiąc nie widzę żadnej różnicy między Philipsem i LG, które miałem wcześniej. No może w LG fajniej się oglądało pod kątem. Sony muszę lekko wyginać na wieszaku w zależności od pozycji z której oglądam, bo trochę blakną kolory. Reszta rzeczy przy normalnym oglądaniu TV i filmów praktycznie identyczna - po przesiadce z 5-letniego LCD na Philipsa przeżyłem szok, ale zmiana kolejno na LG i Sony niczego już nie zmieniła, bo każdy ma obraz bardzo dobrej jakości. Jedynie wkurza to, że system jest tak niedopracowany. Ogólnie odradzam, chyba że macie małe dzieci, które będą nurkowały za szafką i wyciągały wtyczkę z gniazdka. W szkolnej skali 1-5 daję dwóję, bo na tle Philipsa i LG praktycznie nie wyróżnia się niczym, a Android daje popalić.

    Opinie napisał(a) Mazda6 dnia

comments powered by Disqus

Podobne pojedynki